Jak pisał nasz poeta Wacław Potocki:
Prima aprilis albo najpierwszy dzień kwietnia.
Do rozmaitych żartów moda staroletnia.
Był to wiek XVII, a zwyczaj ten uważany był już za stary. Robienie sobie żartów pierwszego kwietnia niemal od początku wyglądało tak samo, jak obecnie. Ludzie oszukiwali się w drobnych sprawach, wykorzystując naiwność lub łatwowierność innych.
Prima Aprilis historia i pochodzenie
Słowa Prima Aprilis w języku łacińskim oznacza dosłownie; pierwszy dzień kwietnia. Zwyczaj robienia sobie żartów tego właśnie dnia pojawił się w Europie na przełomie XV i XVI wieku. Poza kawałami i dowcipami przekazywano sobie również zabawne i nieprawdziwe informacje.
Ówczesne żarty bardzo przypominały dzisiejsze. I choć Prima Aprilis przeznaczony był w dużej mierze dla pospólstwa i gawiedzi, to zdarzało się, że najmożniejsi ludzie Europy brali udział w zabawie. Słynne są historie opowiadające o dowcipnych królach żartujących z poddanych. Zapewne władca bawił się doskonale, ogłaszając nadliczbowy pobór do wojska lub podniesienie podatków. Nie wiem jednak, czy dobry nastrój króla podzielali jego poddani.
Dzień 1 kwietnia, wraz z coraz wyraźniejszą wiosną kojarzy się każdemu bardzo miło! Można wkręcić koleżankę czy kolegę w wyszukany żart. W naszej szkole zrobimy taki żart, że Dzień na Opak! Zapoczątkujemy taką tradycję, że to w Prima Aprilis dzieci poprowadzą lekcje dla nauczycieli, że to 01.04.2025 na Dzień Dobry –Do Widzenia powiemy!
SAMORZĄD UCZNIOWSKI
ZESPÓŁ DS. PROMOCJI ZDROWIA